EXCHANGE STUDENT TAG

piątek, października 21, 2016


Na kilku exchange blogach widziałam ten tag i postanowiłam "ukraść" go też do siebie ! Super sprawa co nie ? Ile ciekawych rzeczy każdy czytelnik może się dowiedzieć o tej wielkiej przychodzie przez taki tag, bo gwarantuje Wam i sobie, że przez cały czas zapominam o czymś napisać albo po prostu uważam to za mało ważne...to jak ? Gotowi ?

1.Jak się nazywasz, ile masz lat, skąd pochodzisz i z jaką organizacją przyjechałaś ?

Mam na imię Ania, w czerwcu skończyłam 18 lat, od urodzenia mieszkam w Polsce a do USA przyjechałam z organizacją CIEE za pośrednictwem Almaturu.



2. Gdzie spędzasz swój rok na wymianie ?

Getting born in the state of Mississippi Papa was a copper and mama was a hippie czyli Gulfport w stanie Mississippi, USA !


3. Dlaczego zdecydowałaś się zostać wymieńcem ?

Oki to uwaga...czas na historię...Dokładnie rok temu, 1 września, dostaje telefon od mojej mamy (mamo wiem, że czytasz całuski jesteś najlepsza <3) "słuchaj Ania co myślisz o pojechaniu do szkoły do Stanów" oczywiście nawet o tym 5 sekund nie myślałam i powiedziałam OMG TAAAAK ! Później jednak trochę zaczęłam się nad tym zastanawiać...klasa maturalna...matura w maju...4 miesiące nie będzie mnie w szkole...ale kurcze gdybym powiedziała NIE,byłaby to najgłupsza decyzja w moim życiu...Uwielbiam przygody, uwielbiam nowe wyzwania, nawet jeśli jest ciężko i takie doświadczenie jakim jest wymiana jest niepowtarzalne i uczy człowieka więcej niż szkoła.


4. Jaka była Twoja pierwsza myśl po opuszczeniu samolotu ?

Pewnie zabrzmi to beznadziejnie ale naprawdę nie pamiętam, byłam tak zmęczona i wkurzona siedzeniem w samolocie sama przez 10 godzin, że po prostu chciałam wylądować gdzie kolwiek, żeby tylko opuścić samolot...ale idąc na kontrole paszportową spojrzałam w wielkie przeszklone okno i moim oczom ukazał się Nowy Jork...N O W Y J O R K...czy to ten Nowy Jork o którym zawsze tak marzyłam ? W tym momencie na mojej twarzy pojawił się wielki uśmiech i jak najszybciej pobiegłam na kontrole i odbiór mojego overweight bagażu, gotowa na największą przygodę życia.



5. Jakie jest najdziwniejsze danie, którego spróbowałaś na wymianie ?

W sumie w Stanach nie ma nic "dziwnego" jeśli chodzi o jedzenie, aczkolwiek corndogi wyglądają jak coś z kosmosu ale jakoś nie kusi mnie, żeby ich próbować...ALE !!! Moja host siostra przywiozła z Australii veggie-mite...albo kochasz albo nienawidzisz, nie ma nic pomiędzy.


6. Czy podczas wymiany zrobiłaś coś, co wydawało ci się niemożliwe? 

Nie wierzę w słowo "niemożliwe". Takie słowo nie istnieje w moim słowniku ale nigdy bym nie pomyślała, że przylecę do Stanów spędzić tutaj 5 miesięcy...no i halo...widziałam Nowy Jork ! Chodź minęło już kilka miesięcy odkąd tam byłam wciąż nie mogę w to uwierzyć.



7. Co było jak do tej pory największym wyzwaniem?

Przylatujesz do kraju w którym nigdy nie byłaś, poznajesz inna kulturę, inną mentalność, nowych ludzi i musisz dawać z siebie 10 razy więcej niż przedtem. Nie chcą cie gdzieś ? I tak znajdziesz sposób, żeby tam się znaleźć ! Wpraszasz się wszędzie na potęgę, bo to Twój czas i musisz korzystać z tego jak najlepiej się da. Cała wymiana to wielkie wyzwanie i przyznam szczerze, przed przyjazdem tutaj nie rozumiałam dlaczego i uwierzcie ludzie, którzy nie są wymieńcaami nigdy nie zrozumieją jak to naprawdę jest i jakie emocje są w nas cały czas podczas wymiany. 

8. Jak Ci się podoba szkoła w Twoim host country?

Szkoła w Stanach >>>>> szkoła w Polsce. Gdybym tylko mogła bym przestawiła się na ten system bez dwóch zdań. Liceum w Stanach jest niesamowite, ten cały "school spirit", który towarzyszy ludziom, przez ten okres w życiu jest jak wielka "celebracja" tego, że jesteś w High School ! Człowiek nie jest tutaj TYLKO nazwiskiem w dzienniku...i nauczyciele...uwielbiam moich nauczycieli, są wspaniali i uwielbiam ich za to, że codziennie idę do szkoły z pozytywną energią (no chyba, że autobus jest pod domem o 07:18) bez stresu i ze świadomością, że naprawdę coś potrafię. I jasne ludzie, mówią "ale przecież liceum w stanach jest łatwiejsze i ludzie są głupi" (swoją drogą nie przesadzałabym z tym tak...nie zawsze jest tak super łatwo) no jasne, ale porównajcie sobie poziom życia czy gospodarkę z naszymi polskimi standardami....


9. Jak (Twoim zdaniem) ubierają się ludzie w Twoim host country?

O matko matko ! O tym by trzeba było napisać osoby post ! Dzięki za to pytanko na pewno taki post się pojawi <3 Amerykański styl w filmach a w rzeczywistości to kompletnie dwa różne światy. Ludzie w szkole zbytnio nie przywiązują uwagi do tego co noszą albo do tego co ktoś inny nosi, co jest super, bo naprawdę nikt na ciebie nie zwróci uwagi jeśli przyjdziesz do szkoły w piżamie i crocsach...

10. Gdyby Twoja wymiana była piosenką, jaka piosenka by to była?

O matko, żeby to była tylko jedna piosenka...Napewno na moim blogu pojawi się cała moja amerykańska playlista więc koniecznie obserwujcie !!

1. Oczywiście, klasyk klasyków Miley Cyrus - Party In The U.S.A
5. Ta piosenka...kwintesencja wymiany i bycia Exchange Student i nie tylko...podróżowania po całym świecie i podejmowania ryzyka Kygo - Raging ft. Kodaline


11. Jak sobie wyobrażasz dzień powrotu do domu?

Nie nie...o tym nie rozmawiamy lalalala nie ma tematu lalalala nic nie słyszę.



I co myślicie o takich Tagach ? Macie jeszcze jakieś pytanie, które chętnie byście dodali do tych tutaj ? Czekam na Wasze komentarze !!!

Anna

POLUB MNIE NA FACEBOOKU !

OGLĄDAJ MNIE NA SNAPCZACIE
-> @aniawalczak

ZAOBSERWUJ MNIE NA INSTAGRAMIE !

ZOBACZ MÓJ KANAŁ NA YOUTUBE !
-> FLAWLESSBANANAA

UWAGA UWAGA ! ZAŁOŻYŁAM SPECJALNEGO SNAPCHATA GDZIE OPOWIADAM O USA I POKAZUJE CODZIENNE ŻYCIE EXCHANGE STUDENT 
-> @ANIAROCKSUSA ZAPRASZAM !!!






You Might Also Like

8 komentarze

  1. Bardzo fajny pomysł na Tag. Można się z tej zabawy sporo dowiedzieć o takiej wymianie i ludziach, którzy jej doświadczyli :) pozdrawiam i dziękuje za komentarz na blogu.

    www.nielegalna-strefa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdecydowanie pod każdym twoim postem z wymiany będę pisać jak bardzo Ci zazdroszczę! Podziwiam baaaardzo za odwagę! To, że możecie przyjść ubrani do szkoły nawet w piżamę to naprawdę coś świetnego. :)
    Pozdrawiam,
    Szwajka (kilk)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy tag, jestem ze snapa :) Ja bym pojechała na taką wymianę :)

    londonkidx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak bardzo zazdroszczę Ci wyjazdu :D
    Na moim blogu mały konkurs, zapraszam -
    MÓJ BLOG - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  5. trzymam kciuki za twoja maturkę i oczywiście zazdroszcze!

    magdawiglusz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow zazdroszczę takiej wymiany <3
    Marzy mi się wizyta w USA :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nawet nie wiedziałam, że podróż do USA 10 godz trwa.... mnie by tyłek odpadła od siedzenia tyle czasu xd obserwuję;)

    OdpowiedzUsuń
  8. WIĘCEJ WIĘCEJ WIĘCEJ!! W moim LO jest dwóch chłopaków z USA i kurcze, to niesamowici ludzie, otwarci i mega mili..

    http://typical-teengirl.blogspot.com/2016/11/ulubiency-aplikacja-ktora-oblicza.html zapraszam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje pięknie za każdy super komentarz !

Nie wymieniam się obserwacjami :)

Kategorie

concerts (11) diy (5) exchange year (12) fashion (1) fashion world (23) inspirations (13) ootd (14) others (15) photos (6) travelling (15)

Subscribe