#BANANAATRAVELS : Dubai & Abu Dhabi | Winter Break 2016 |

niedziela, lutego 07, 2016



Ferie zimowe minęły tak szybko, że nawet nie zdążyłam zauważyć tej mojej euforii spowodowanej dwoma tygodniami wolnymi od szkoły. Tego roczne ferie miałam okazję spędzić z mieście a właściwie w "zjawisku" jakim jest Dubaj oraz w Abu Dhabi, znanego głównie z Seksu w Wielkim Mieście II (wiecie, że tak naprawdę ten film nie był tam kręcony ?).

Moja podróż zaczęła się wraz z dniem 19/01/2016, kiedy to wraz z moją rodzinką spakowaliśmy manatki i wybraliśmy się do Pragi aby na drugi dzień wsiąść w samolot do Dubaju ! Mieliśmy zaczynać naszą przygodę już z dniem 18/01/2016 ale nasz lot został przesunięty…wiąże się z tym pewna ciekawa anegdotka z mojego życia hahah…rok temu podczas wyprawy na Filipiny, mieliśmy przesiadkę w Dubaju. Moja mama planowała tam zostać na jeden dzień, aby już wtedy zobaczyć chodź trochę tego wielkiego miasta…lecz nasz lot został odwołany przez co musieliśmy lecieć wcześniejszym i nasz dzień w Dubaju nie doszedł do skutku…kompletnie mnie to nie zdziwiło gdy usłyszałam, że nasz tegoroczny lot do Dubaju został przesunięty…to już chyba będzie jakaś tradycja !

Po 6 godzinach lotu, gdy podchodziliśmy do lądowania z okna samolotu mogłam podziwiać cudowny zachód słońca nad Dubajem…wyobrażacie sobie najwyższe wieżowce świata, Burj Khalife na tle pomarańczowego nieba….jednej z najpiękniejszych widoków w moim życiu…


Do Dubaju dolecieliśmy pod wieczór 20/01/2016, więc pierwsze co poszliśmy spać aby rano wstać gotowym na zwiedzanie ! Z powodu przesuniętego lotu, wszystkie nasze "atrakcje" zostały przesunięte na tylko jeden dzień. 21/01/2016 z samego rana pojechaliśmy pod Burj Khalife i wjechaliśmy aż na 124 piętro najwyższego budynku świata !!! Ten widok był przepiękny…i sama świadomość, że stoisz na punkcie widokowym Burj Khalify podziwiając Dubaj…ah…sami zobaczcie !





Później poszliśmy do Dubai Mallu, który jest zaraz obok Burj Khalify, żeby trochę się rozglądnąć :) Akurat w Dubaju przez cały styczeń trwało Święto Zakupów ! Niczym dziwnym nie było zobaczyć buty od topowych projektantów przecenione o -50%, -60% czy nawet -70% !

W Dubai Mallu mieści się Vogue Cafe. Jest to jedna z 4 kawiarni Vogue na świecie. Zawsze marzyłam aby tam pójść i moje marzenie się spełniło ! Kawiarnie oferuje też lunche, ale my zatrzymaliśmy się tam tylko na "kawę". Jako fanka makaroników, gdy tylko zobaczyłam je w karcie od razu je zamówiłam a widząc drink (oczywiście bez alkoholu - typowo w Emiratach) o nazwie Hepburn's Berry Blast…a właściwie gdy już tylko zobaczyłam słowo "Hepburn's" nawiązujące do mojej ukochanej aktorki Audrey Hepburn, nie było możliwości, żeby tego nie spróbować !

Gdyby ktoś się wybierał : Vogue Cafe znajduję się w dystrykcie z butami (złote wejście, niedaleko wodospadu). 
Na lunch wybraliśmy się do Burj al Arab, czyli "7 gwiazdkowego" hotelu, który znajduję się w Dubaju. Do hotelu osoba z ulicy nie ma jak wejść, trzeba mieć rezerwacje do jednej z restauracji/kawiarni albo być z wycieczką zorganizowaną…albo po prostu być gościem hotelowym, co może być z tego wszystkiego najtrudniejsze….

Po lunchu pojechaliśmy przejść się po Dubai Marinie, która jest naprawdę imponująca (chyba zresztą jak wszystko w Dubaju). Widok na wieżowce, aż do chmur jest naprawdę imponujący !

Nasz dzień zakończyliśmy pokazem fontann, który odbywa się codziennie w godzinach wieczornych pod Burj Khalifą. Wejście jest oczywiście za darmo ale można wykupić sobie "rejsik" statkiem wokół tych fontann i mieć pewność, że będzie się widziało wszystko z idealnego miejsce…

Następnego dnia spakowaliśmy manatki i pojechaliśmy taksówką do Abu Dhabi (około 1,5h jazdy od Dubaju). Abu Dhabi jest kolejnym z 7 Emiratów i także stolicą całego państwa. 

W przeciwieństwie do Dubaju, Abu Dhabi jest mniejsze, kameralniejsze niż Dubaj, który naprawdę dla mnie był przytłaczający. Wyobraźcie sobie…miasto idealne, gdzie nie ma żadnego miejsca na pomyłkę, na żaden bałagan, po prostu miejsce, gdzie wszystko jest idealne…tak to właśnie Dubaj. 




W Abu Dhabi znajduje się Ferrari World, gdzie możemy przejechać się na najszybszym N A J S Z Y B S Z Y M rollercosterze świata…i wiecie co…ZROBIŁAM TO !!! Aż dwa razy !!! Było to tak niesamowite przeżycie…co prawda tak krótkie ale to na 100% coś co muszę powtórzyć !!! 

Dużo czytałam, że w Ferrari World, można się napotkać na naprawdę wielkie kolejki, lecz gdy my tam bylismy staliśmy tylko raz w kolejce przez nie wiem…jakieś 8 minut ? Może to dlatego, że pojechaliśmy tak w poniedziałek, co było bardzo dobrą decyzją :)


Jednym z najpiękniejszych miejsc jakie widziałam na świecie jest Sheikh Zayed Grand Mosque…to miejsce zapiera dech w piersiach…chyba nie widziałam niczego piękniejszego…Wstęp tam jest darmowy i uwaga…kobiety dostają do ubrania burkę ! Przyznam, że to było super przeżycie haha

Jeśli śledzicie na instagramie Selene Gomez, Gigi Hadid, Kendall Jenner czy Shay Mitchell, to dziewczyny były w tym miejscu pod koniec 2014 roku :)




(zdjęcie jest tylko rozjaśnione przysięgam !!! niesamowite światło prawda ?)



Po 4 dniach w Abu Dhabi, wróciliśmy do Dubaju na 2 dwie noce. Nocowaliśmy w hotelu Atlantis, położonym na sztucznie wybudowanej palmie (w tym momencie budowana jest jeszcze jedna palma oraz mapa świata na morzu !!!). Hotel jest strasznie wielki i również niedostępny w 100% dla każdego z ulicy. Hotel ma swój własny aqua park oraz delfinarium. Powiem szczerze, że dla mnie strasznie przytłaczające miejsce, plażowanie w Dubaju też się mija z celem, bo widząc przed sobą budowę nie ma się ochoty leżeć na leżaku…ale dla mojej 10 letniej siostry był to raj na ziemi :)




I tak właśnie skończyła się nasza wyprawa ! Dubaj jest niesamowitym miejscem, którym koniecznie trzeba zobaczyć, bo nie jest to zwykłe miasto…jest to zjawisko, które wciąż się rozbudowuje i nie mogę się doczekać, aż zobaczę jak będzie to wyglądało za 10 lat ! Ale tak jak pisałam…jest to strasznie przytłaczające miejsce i bym nie chciała tam mieszkać…Jeśli chcecie pojechać na wypoczynek lepiej wybrać Abu Dhabi tak jak zrobiła to moja familia :)

Podzielę się z Wami jeszcze jedną ciekawą historią.Gdy wróciliśmy do Pragi, zmęczeni po 6h loty, pojechaliśmy na parking hotelowy przy lotnisku gdzie zostawiliśmy nasz samochód…Już chcieliśmy zapakować walizki i w końcu pojechać spać do apartamentu (zostawaliśmy tam jeszcze na dwa dni, aby pójść na koncert Ellie Goulding (a o tym przeczytasz tutaj -> KLIK !) okazało się, że wysiadł nam akumulator w samochodzie..ta…typowe prawda ? Weszliśmy do środka hotelu przy którym byliśmy aby poprosić o zadzwonienie po pomoc drogową…i co powiedziała pomoc drogowa ? Będą dopiero za godzinkę :-) Wyobraźcie sobie moją minę gdy o tym usłyszałam o 1 w nocy…Okay, mój tata postanowił, że zostanie i poczeka na nich a ja z mamą oraz siostrą weźmiemy taksówkę i pojedziemy do apartamentu…dzwonimy po taksówkę i co ? Może przyjechać dopiero za pół godziny :-) Tutaj po raz kolejny wyobraźcie sobie moją minę…Obsługa hotelu zaproponowała, że podwiezie nas na lotnisko, bo tam na 100% będzie jakaś taksówka...więc tak zrobiliśmy…ale jak tam podjechaliśmy okazało się, że nie ma żadnej taksówki…W sumie tu już możecie sobie wyobrazić mój śmiech haha

Na szczęście udało nam się złapać taksówkę, pojechać do apartamentu i w końcu położyć się do łóżka, przespać się i być gotowym na kolejne dwa dni w Pradze i długo wyczekiwany koncert Ellie Goulding (przeczytajcie koniecznie relacje z niego na moim blogu !!!).

Uff…i dotrwałam do końca ! Był to mój pierwszy tak długi post o dalekiej podróży i mam nadzieję, że jakoś mi poszło napisanie tego wszystkiego i spodoba Wam się :) 

A wy jak spędziliście Wasze ferie ? A może dopiero będziecie je mieć ?
Byliście kiedyś w Dubaju/Abu Dhabi albo chcecie kiedyś tam pojechać ?
Koniecznie dajcie znać w komentarzach !

Anna

P.S.
Jeśli macie jakieś pytania odnośnie podróży śmiało piszcie w komentarzach albo na mojego maila flawlessbananaa@gmail.com :) Chętnie odpowiem na jakieś pytania bądź doradzę :)

You Might Also Like

12 komentarze

  1. O maaaatko! Ale Ci zazdroszczę takiego wyjazdu! Obłędne widoki! <3
    A Abu Dhabi nieodłącznie kojarzy mi się z Sexem w Wielkim Mieście 2 :D


    Pozdrawiam!
    terapianaszpilkach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow!<3 Zazdroszczę takiego wyjazdu. Dubaj i Abu Dhabi jest na liście miejsc, które muszę zobaczyć w życiu. Te widoki...zapierają dech w piersiach...

    Pozdrawiam
    http://freedomysoul.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. boże jak cudnie! *.*
    http://stylishfashionbylu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie! Zazdroszczę, niesamowity klimat! BellaCaroll.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jeszcze moich ferii nie zaczęłam, ale niestety nigdzie nie wyjeżdżam. Piękne zdjęcia i widoki! Taki wyjazd musi być świetnym przeżyciem!
    Littleredcherrysmile click

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja tak naprawdę ferii nie mam, skończyłam już szkołe i zaczęłam prace i teraz moje jedyne wolne to "urlop" ale na niego muszę jeszcze zapracować. Niesamowite ferie, naprawdę bardzo ci zazdroszczę. Sama nigdy nie byłam w Dubaju, niewiele o nim wiem ale wygląda pięknie i ma wiele atrakcji, bardzo chciałabym go zwiedzić. Może kiedyś się uda, tak naprawdę chciałabym zwiedzić cały świat, może jak będę mocno w to wierzyć to marzenia się spełnią ;)
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Musiało być cudownie, aż zazdroszczę tego wyjazdu ♥

    adgam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Mega podobają mi się zdjęcia!
    ZAOBSERWOWAŁAM i zapraszam do mnie ---> http://agata-blog00.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje pięknie za każdy super komentarz !

Nie wymieniam się obserwacjami :)

Kategorie

concerts (11) diy (5) exchange year (12) fashion (1) fashion world (23) inspirations (13) ootd (14) others (15) photos (6) travelling (15)

Subscribe